niedziela, 28 grudnia 2025

Śluza trapezowa w Bydgoszczy

 

 

Po zbudowaniu portu drzewnego dużym problemem pozostawała ciągle  jeszcze drewniana śluza Bydgoska. Chociaż zabezpieczona groblą jeszcze przez Petersona od 1806 roku nie rozlatywała się to jednak okresowa wymiana gnijącego w wodzie drewna musiała być uciążliwa. W latach 1882-84  zbudowano więc śluzę z cegieł i kamienia w kształcie trapezu. Nie znalazłem  żadnej wzmianki dlaczego decyzję podjęto tak późno zamiast skoordynować budowę z kanalizacją dolnej Brdy zakończonej w 1879 roku, budowa nowej śluzy zatrzymała żeglugę na drodze Wisła – Odra na kolejne lata.

Pamiętano, że budowa tej śluzy z materiałów ciężkich po raz pierwszy w 1790 roku skończyła się katastrofą. W roku 1882 cesarscy już, a nie pruscy budowniczowie postanowili uniknąć niszczycielskiego nurtu Brdy. W tym celu przesunęli śluzę jak najdalej od niego wkopując się w  lewy brzeg rzeki. Ochroniło to śluzę przed nurtem Brdy pozostawały jednak nierozwiązane problemy z niebezpiecznym przepływaniem w poprzek nurtu między śluzą, a wjazdem do Kanału, nadal powodowało ono wypadki.

Było to związane z tym, że połączenie Kanału Bydgoskiego wiodącego na zachód z Brdą znajdowało się mniej więcej w tym samym miejscu co śluza po drugiej - wschodniej stronie rzeki. Wszystkie jednostki wypływające ze śluzy na Kanał lub odwrotnie, musiały przepływać w poprzek mocnego nurtu Brdy. Taka przeprawa zwłaszcza dla tratew była przedsięwzięciem niezwykle trudnym i niebezpiecznym mimo zbudowania drewnianej bariery jakby prowadnicy  do Kanału w poprzek nurtu.

 


 

Ze względu na niespotykaną konstrukcję śluzy – wjazd i wyjazd w tą samą  stronę – bardzo uciążliwa była również konieczność obracania barek. Wpływając do śluzy trapezowej przodem barka musiała wypłynąć z niej tyłem, dlatego każdą wypływającą ze śluzy barkę trzeba było obrócić. Początkowo najbliższym śluzy miejscem na Brdzie dość szerokim, żeby obrócić barkę było w tamtych czasach rozszerzenie rzeki poniżej mostu Bernardyńskiego do dziś nazywane Obracanką. Później dla wykonywania manewrów obracania poszerzono akwen przy dzisiejszej  operze.